Każdy kto zamierza mieszkać i pracować w Wielkiej Brytanii powinien posiadać National Insurance Number. National Insurance Number to numer ubezpieczenia społecznego, który jest unikatowy i składa się z dwóch liter na początku tj: SK, PX, SL sześciu cyfr oraz jednej litery na końcu. Jest niezbędny przy podjęciu pracy lub do otrzymania zasiłków.
Kto może otrzymać National Insurance Number?
Każdy kto ukończył 16 rok życia. W przypadku osób urodzonych w UK lub które jako dzieci przyjechały do Wielkiej Brytanii, National Insurance wysyłany jest automatycznie przez National Insurance Office na adres zamieszkania rodziców dziecka. Natomiast osoby, które już ukończyły 16 lat i przyjechały na Wyspy Brytyjskie, w celu otrzymania NIN muszą umówić się na specjalne spotkanie. W trakcie spotkania muszą potwierdzić swoją tożsamość oraz fakt, że pracują lub zamierzają podjąć pracę na Wyspach Brytyjskich. Dokumenty potrzebne do uzyskania NIN to: paszport lub dowód osobisty, dokument potwierdzający adres zamieszkania. Trudność z potwierdzeniem adresu mogą mieć osoby, które niedawno przyjechały do Wielkiej Brytanii i nie posiadają jeszcze konta bankowego oraz nie płacą żadnych rachunków za media (gaz, światło, council tax). W takim przypadku pomocny może być list od osoby, u której mieszkają nowo przybyłe osoby z potwierdzeniem, że dana osoba mieszka pod danym adresem, list od pracodawcy o podjęciu pracy lub zaświadczenie z JobCentre o tym, że dana osoba poszukuje pracy. Spotkania odbywają się najczęściej w najbliższym JobCentre.
Warto przy tym pamiętać, że w Wielkiej Brytanii nie ma obowiązku meldunku. Właściwie instytucja meldunku w ogóle nie istnieje i stąd zamiast meldunku jako potwierdzenie adresu uznaje się rachunki za wszelkie media oraz listy z banku. Niestety rachunek za telefon komórkowy nie może służyć jako dowód zamieszkania.
Dlaczego musimy płacić składki na National Insurance Numbers?
National Insurance Number jest w pewnym sensie odpowiednikiem polskiego ZUS-u. Każda osoba w Wielkiej Brytanii ma inny numer i dzięki niemu HMRC informowana jest o naszych zarobkach i składkach socjalnych. Dzięki unikatowości NIN cały system socjalny, od emerytur do zasiłku dla bezrobotnych ma na bierząco informacje o naszych składkach. Otrzymujemy National Insurance Number jeden na całe życie. Nie ulega on zmianie nawet w momencie wyjazdu poza granice UK, kiedy wychodzimy za mąż lub zmieniamy imię. Od wysokości składek zebranych na naszym koncie w National Insurance Office zależy czy będziemy mieli prawo do pewnych zasiłków tzw. „state benefits” i czy będziemy mieć prawo do emerytury. Osoby, które pracują na pół etatu powinni szczególnie zwrócić uwagę czy pracodawca odprowadza składki na National Insurance Contributions. Jeśli bowiem pracownik zarabia poniżej £102 tygodniowo, mimo przepracowanych lat nie ma prawa do emerytury oraz niektórych zasiłków (state benefits). Warto tutaj zwrócić uwagę, że do „state benefits” nie należy np Working czy Child Tax Credits, które to zasiłki uzależnione są od naszych dochodów, a nie wysokości składek na NIN.
Jakie zasiłki uzależnione są od płacenia składek na NIN?
Przede wszystkim emerytura, która w Wielkiej Brytanii zaliczana jest do kategorii zasiłków. Następnie zasiłek dla bezrobotnych (contribution-based Jobseeker’s Allowance), zasiłek pośmiertny (Bereavement Allowance), dofinansowanie dla osób o niskich zarobkach (contribution-based Employment and Support Allowance). To główne zasiłki, których otrzymanie zależy od płacenia składek na NIN. Do pozostałych należą: Second State Pension (dodatek do emerytury), Maternity Allowance (macierzyńskie), Incapacity Benefit (zasiłek dla osób niezdolnych do pracy ze względu na stan zdrowia). Ze względu na obszerność tematyki zasiłków dzisiejszy artykuł poświęcę jedynie sposobom płacenia NIC, który jest podstawą w brytyjskim systemie socjalnym.
Kategorie oraz rodzaje składek NI
Istnieją cztery kategorie składek na NIN. Osoby, które zatrudnione są na etacie (Employees) płacą class 1 National Insurance Contributions. National Insurance Contriutions w wysokości 12% od dochodu odliczany jest przez pracodawcę z tygodniowych lub miesięcznych zarobków i odprowadzany do Urzędu Podatkowego (HMRC). Płacenie class 1 NIC kwalifikuje nas do otrzymania State Pension, Second State Pension oraz wszystkich innych zasiłków, wymienionych powyżej. Osoby będące Self Employed płacą tygodniowo class 2 NIC (£2.65 tygodniowo). Niestety, ponieważ składki na class 2 NIC są dużo niższe niż te płacone przez pracowników (Employees), dlatego osoby samozatrudnione nie mają prawa do Second State Pension. Natomiast wciąż mogą otrzymać zasiłek dla bezrobotnych czy macierzyńskie (Maternity Allowance). Class 3 NIC przeznaczony jest dla tych osób, które z jakiegoś powodu nie zapłaciły wymaganej przez HMRC wysokości składek i chcą sami dopłacić brakującą kwotę.
Ostatnia kategoria składek to class 4 NIC, płacony od wyrobionych zysków przez osoby mające swój własny biznes (Self-Employed). Często nasi klienci, którzy nie zdają sobie sprawy z istnienia class 4 NIC narzekają, że zamiast spodziewanych 20% podatku do zapłacenia od zysków wyrobionych przez ich Self-Employed biznes, mają dodatkowo do zapłacenia 9%. Dlaczego tak dużo? To częsty zarzut, kiedy np. na koniec roku podatkowego, zamiast 20% podatku z wyrobionego przez firmę zysku muszą zapłacić nie 20%, a 29% (upraszczam, gdyż kwota od której płaci się składki na class 4 NIC jest nieco mniejsza od kwoty nieopodatkowanej, przyp. £7,475 w roku podatkowym 2012/2013). Niestety, fakt płacenia class 4 NIC nie kwalifikuje osoby samozatrudnionej do otrzymania Second State Pension. Dlaczego? Otóż class 4 NIC to nic innego jak dodatkowy podatek.
Jakie kwoty odliczane są na National Insurance Contributions?
Jak już wspomniałam wysokość National Insurance Contributions zależy od rodzaju wykonywanej przez nas pracy. Pracownicy (Employees) płacą w roku podatkowym 2012/2013 12% (w roku podatkowym 2010/2011 płaciliśmy mniej o 1%, czyli 11%) z dochodów powyżej £139 tygodniowo. Osoby zarabiające powyżej £817 tygodniowo płacą 2% NIC od dochodów powyżej tej kwoty. Składki na NIC class 1 zabierane są z pensji i płacone bezpośrednio do HMRC przez pracodawcę.
Osoby samozatrudnione (Self-Employed) płacą class 2 NIC, czyli stałą składkę w wysokości £2.65 tygodniowo oraz Class 4 z wyrobionych zysków. Dodatkowe 9% płaci się od kwoty £7,225 do £42,475, gdzie powyżej tej kwoty płaci się już tylko 2%
Jeśli wyrobione zyski (profit) jest niższy niż £5,315 osoba samozatrudniona może być zwolniona z płacenia class 2 NIC. Warto jednak pamiętać, że to nie my decydujemy o zaprzestaniu płacenia składek. Jeśli chcemy być zwolnieni z płacenia class 2 NIC powinniśmy otrzymać zgodę z HMRC w postaci „certificate of small earnings exception”.
Class 3 National Insurance Contributions, zwany także „voluntary contributions”, to stała kwota £12.60 tygodniowo.
Dlaczego płacenie składek na NI jest tak ważne?
Pozwolę sobie przytoczyć historię pani Ani, która przyszła do naszego biura z poważnym problemem. Pani Ania pracowała przez trzy lata dla agencji sprzątającej. Właścicielka agencji, aby uniknąć płacenia podatków, zatrudniała oficjalnie pracowników na pół etatu. Nieoficjalnie, osoby pracowały po 40-50 godzin tygodniowo. Pracownicy zarabiali całkiem dobrze, ale oficjalnie na „payslipie” widniała kwota £100 funtów na tydzień. Pracownicy byli zadowoleni, bo nie musieli płacić podatku. Nie zdawali sobie jednak sprawy, że zarobki poniżej £102 tygodniowo nie kwalifikują ich do otrzymania nie tylko emerytury, ale także zasiłków zaliczanych do „state benefits” takich jak: chorobowe (statury sick pay SSP) czy macierzyńskie (statuary maternity pay SMP). O czym pani Ania przekonała się niestety dopiero kiedy odkryła, ku wielkiej radości, że jest w ciąży. Powiadomiła o swoim stanie pracodawcę, a ponieważ nie czuła się najlepiej, poprosiła o kilka dni wolnego. Jakież było jej zdziwienie, kiedy dowiedziała się, że oczywiście może otrzymać wolne z pracy, ale bezpłatne, gdyż jako pracownikowi, który zarabia poniżej „Lower Earnings Level” (LEL), czyli jej zarobki są poniżej £102.00 na tydzień, nie może otrzymać nie tylko płatnego chorobowego, ale nie ma też co liczyć na płatne macierzyńskie. Kiedy ciąża nie pozwoliła jej na kontynuowanie pracy, pani Ania poszła po pomoc do JobCentre. Przyjaciółka poradziła jej bowiem, aby zwolniła się z pracy i postarała się o zasiłek dla bezrobotnych. Okazało się jednak, że i w tym przypadku panią Anię czekało wielkie rozczarowania. Pomimo, że pracowała w UK 3 lata, to ponieważ nie płaciła składek NIC, żaden zasiłek z grupy „state bebefits” jej się nie należy. – Co mam w takiej sytuacji zrobić?” – pytała zrozpaczona – Dlaczego nikt mi nie powiedział, że bez płacenia składek nic mi się nie należy.
Na szczęście ojciec dziecka przyszedł z pomocą, w przeciwnym przypadku pani Ania zostałaby sama z małym dzieckiem praktycznie bez środków do życia.
Dlatego apelujemy: National Insurance Contributions należy płacić. Dzięki składkom zdobywamy prawo do zasiłków, w tym także do emerytury. Nigdy nie wiadomo, co może nam się w życiu przytrafić i warto być przygotowanym i zabezpieczonym na wszelkie koleje losu.
ŹRÓDŁO:WWW.DZIENNIKPOLSKI.CO.UK