12.10.2015

Próchnica szkodzi nie tylko zębom!

zabekPróchnicę zębów u dzieci też się leczy, zważywszy na to, iż jest ona jedną z najczęściej występujących chorób na świecie wśród naszych najmłodszych pacjentów. Zaskakujący wobec ilości informacji jest fakt, że rodzice uważają powszechnie, iż próchnicy zębów mlecznych się nie leczy – mleczaki wypadają i po problemie. Otóż nie!

Każde zęby, także mleczne, stanowią integralną część układu pokarmowego i spełniają w nim ważną funkcję. Od momentu, kiedy się tylko pojawią, winny być przedmiotem szczególnej higieny. Próchnica, która je atakuje, jest intensywnym procesem bakteryjnym, którego ofiarą padają nie tylko zęby, ale także wiele ważnych narządów. Zepsute zęby przede wszystkim upośledzają proces gryzienia i żucia, co przyczynia się do zaburzeń w przewodzie pokarmowym takich, jak zapalenie jamy ustnej, przełyku, żołądka, co z kolei powoduje dolegliwości bólowe, niestrawności, biegunki i zaparcia. Z tego powodu należy ogromną uwagę zwracać na kondycję jamy ustnej szczególnie najmłodszych, gdyż jest ona przysłowiowymi wrotami do utrzymania zdrowego ciała. Psujące się zęby mleczne powodują również uporczywe i trudne do leczenia infekcje górnych dróg oddechowych – gardła, migdałków i zatok. Celem toksyn produkowanych przez bakterie próchnicze są także stawy, mięsień sercowy i jego zastawki. Zaatakowane narządy stają się przewlekle niewydolne, powodując praktycznie stały bakteryjny stan zapalny w całym organiźmie.

Podsumowując, próchnicze zęby są nie tylko nieestetyczne, ale także są przyczyną wielu ciężkich, trudno leczonych chorób, których następstwa mogą być odczuwalne przez całe życie. Niestety część z tych chorób spowodowanych toksynami bakterii próchniczych, a dotyczy to powikłań sercowych próchnicy, musi być poddawana leczeniu kardiochiurgicznemu, co w znaczący sposób wpływa na dalszy komfort życia pacjenta.

Dlatego bardzo ważnym jest systematyczna dentystyczna kontrola uzębienia u dzieci, nawet tych, które mają tylko mleczne zęby. Nie zwalnia to jednakże z bieżącej higieny jamy ustnej, codziennego, kilkakrotnego, dokładnego ich mycia.

Zalecam systematyczne kontrole zarówno u dentytsty, jak i u pediatry, aby uniknąć w przyszłości często bardzo tragicznych zdarzeń zdrowotnych. No i bardzo smutna wiadomość dla dzieci: w ich diecie nie cukierki, lemoniady i różnego rodzaju smakołyki, natomiast prym powinna wieść marchewka, kalarepa i woda mineralna!

Dr Małgorzata Maj – Pediatra, Lekarz Rodzinny z Green Surgery

Pytania do autora kierować można na adres: m.maj@green-surgery.com


Dodaj swój komentarz


E-mail (wymagany, nie publikowany)


Powered by World Weather Online